Blog

2020-02-25T11:00+01:00

Czas dojazdu do pracy ważniejszy dla Polaków niż wyższe wynagrodzenie

Pracujący w biurach Polacy coraz bardziej doceniają prywatny czas, którego znaczną ilość - szczególnie w dużych aglomeracjach - poświęcają na dojazdy do pracy. Według badań Grafton Recruitment i CBR aż 8 na 10 osób poszukujących pracy kieruje się dogodną lokalizacją biura, a 65% zaakceptowałaby mniejsze wynagrodzenie w zamian za możliwość pracy, do której dotarcie nie zajmie im zbyt wiele czasu.

Co piąty respondent badania nie chce poświęcać na dojazdy do pracy więcej niż 10 minut, a 58% akceptuje przedział 10-30 minut. Tylko 19% ankietowanych przyznało, że jest w stanie dojeżdżać do biura dłużej niż pół godziny.

Podobne odpowiedzi uzyskano w badaniu What Workers Want: Europe 2019, przeprowadzonym przez Savills w europejskich krajach, które objęło także Polskę. Według tego badania aż 86% pracowników biurowych stwierdziło, że długość dojazdu dopracy ma dla nich ogromne znacznie, a 61% respondentów nie poświęciłoby więcej niż 15 minut na dojazdy. Nie powinno nikogo dziwić, że osoby, które poświęcają najwięcej czasu na dojazd są też najbardziej skłonne do znalezienia sobie nowego pracodawcy - aż 78% z tych, którzy dojeżdżają do pracy dłużej niż godzinę zadeklarowało chęć zmiany pracy w ciągu najbliższych pięciu lat.

Do pracy dojeżdżamy przede wszystkim komunikacją miejską oraz własnymi samochodami - odpowiednio 46% i 43% - wynika zarówno z badania Grafton Recruitment i CBRE, jak i ogólnopolskiego badania dotyczącego tankowania pojazdów, przeprowadzonego przez platformę UCE RESEARCH i firmę Proxi.cloud. Dlatego też dla pracowników biurowych z największych polskich miast najważniejsze rzeczy, które decydują o wyborze miejsca pracy (poza wynagrodzeniem) to bliskość przystanków komunikacji miejskiej oraz dostępność miejsc parkingowych w okolicy budynku.

Na trzecim miejscu znajduje się bliskość obwodnicy lub tras ekspresowych. Te jednak nie stanowią remedium na korki tworzące się w godzinach szczytu na drogach dojazdowych i w centrach miast, o czym wie każdy, kto próbuje rano wjechać np. do Warszawy lub innego dużego miasta. To efekt coraz większej liczby prywatnych aut na drogach, często wiozących pojedyncze osoby. Niestety najnowszy raport TomTom Traffic Index nie przynosi dobrych wieści. W 2019 r. natężenie ruchu wzrosło we wszystkich polskich miastach w stosunku do 2018 r. Na przykład mieszkańcy Łodzi, najbadziej zatłoczonego miasta w Polsce (47% w 2019 r.), spędzają rocznie w korkach 186 godzin, czyli 7 dni i 18 godzin.

Włodarze miast aktywnie poszukują różnych rozwiązań na udrożnienie przepustowości transportu miejskiego, a także zminimalizowania szkodliwego wpływu tegoż na środowisko. Od zwiększania i unowocześniania taborów, poprzez rozbudowę infrastruktury połączeń, po alternatywne pomysły, jak ograniczenia ruchu w centrach miast dla prywatnych aut na rzecz transportu miejskiego i współdzielonego. Nie da się jednak ukryć, że na obecny stan zatłoczenia miast w godzinach szczytu znaczący wpływ mają firmy, których biura często zlokalizowane są w okolicach centrów. Coraz więcej z nich dostrzega swoją rolę w problemach miejskiej mobilności i w ramach społecznej odpowiedzialności biznesu podejmują przeróżne działania wspierające wysiłki miast.

Efektem działań na rzecz poprawy mobilności jest powstanie nowego modelu transportu - Mobility As A Service (MaaS), którego jednym z liderów w Polsce jest Vooom. Możliwość znalezienia i wynajęcia pojazdów współdzielonych różnych operatorów oraz zaplanowania najdogodniejszej dla podróżnego trasy przejazdu różnymi środkami komunikacji z poziomu jednej mapy i jednej aplikacji, to nie tylko ułatwienie. To również mniejsza liczba prywatnych pojazdów na drogach, co może z kolei mieć wpływ na zmniejszenie korków, a tym samym czasu dojazdu do pracy, a także ograniczenie emisji spalin.

Każda firma może aktywnie wesprzeć nie tylko miasta, ale także swoich pracowników w realizacji omawianych w tym artykule potrzeb. Bez ograniczania wysokości ich zarobków, a wręcz przeciwnie. Służy temu nowatorski benefit pozapłacowy - Budżet Mobilności Vooom, który polega na refinansowaniu pracownikom przejazdów komunikacją miejską i pojazdami współdzielonymi. Usługa ta nie tylko pozwala pracownikom na oszczędności w domowym budżecie, ale pośrednio wpływa także na ograniczenie liczby prywatnych aut w miastach, a tym samym zmniejszenie korków i zanieczyszczenia powietrza oraz zwiększenie dostępności miejsc parkingowych. Do tego już za chwilę pojawią się przy biurowcach Huby Mobilności Vooom, czyli strefy, w których będzie można pozostawić współdzielony pojazd, nie burząc porządku i harmonii życia miejskiego.

Działy HR w firmach zatrudniających pracowników biurowych powinny pamiętać, że czas i koszty dojazdu do pracy mogą mieć znaczący wpływ w nadchodzących latach na zatrudnienie nowych i utrzymanie dotychczasowych pracowników. Nie bez znaczenia jest również wizerunek pracodawcy dbającego o środowisko. Jeśli zatem zależy Ci na zatrudnieniu lub utrzymaniu najlepszych, poprzez zaspokojenie ich kluczowych, codziennych potrzeb, rozważ wprowadzenie w Twojej firmie Budżetu Mobilności. Benefitu, dzięki któremu także odpowiedzialność społeczna Twojego przedsiębiorstwa nabierze nowego wymiaru. Zapraszamy do kontaktu!

Ostatnie wpisy